Wywiad ze mną i zaproszenie na konferencję!

Wywiad ze mną i zaproszenie na konferencję!

W związku z trwającymi zapisami na konferencję Od traderów dla traderów, która odbędzie się w Warszawie w dniach 21-22 lutego i na której będę miał przyjemność wygłosić inauguracyjny wykład, Marcin Moroz, redaktor branżowego portalu Comparic.pl przeprowadził ze mną wywiad, w którym zdradzam trochę „kuchni” inwestora. Pełny wywiad jest w dalszej części wpisu lub pod tym linkiem w serwisie Comparic.pl.

Ale zanim przejdziesz  do lektury wywiadu pozwól, że zaproszę Cię do uczestnictwa w konferencji  Od traderów dla traderów. Konferencja ta to niesamowita okazja, żeby spotkać w jednym miejscu wielu zawodowych inwestorów, traderów, praktyków rynku. Każdy z nich ma inne podejście do inwestowania, ale łączy ich jedna rzecz: są dobrzy w tym co robią. Ja zapraszam szczególnie na inaugurację konferencji, czyli na godzinę 9.00, ponieważ jak wspomniałem, mój wykład jest na samym początku.

Cena konferencji to jedynie 489 zł i zawiera:

  • Dwa pełne dni szkoleń
  • 2x lunch
  • Przerwy kawowe i ciastka 🙂

Jak za dwa dni szkoleń w jednym z najlepszych hoteli w Warszawie, to cena jest bardzo atrakcyjna i w zasadzie głównie pokrywa koszty wynajmu sali i cateringu.

Miejsce konferencji to Warszawa, Hotel Marriott (tuż przy wyjściu z dworca centralnego, więc nie trzeba daleko dojeżdżać). Zapisy i szczegółowe informacje o wydarzeniu dostępne są bezpośrednio na stronie organizatora pod tym linkiem.

A teraz życzę przyjemnej lektury wywiadu:

Marcin Moroz / Comparic.pl: Jak zaczęła się Twoja przygoda z inwestycjami, z rynkiem Forex?

Marcin Bogusz: W szkole średniej uczestniczyłem w projekcie edukacyjnym Szkolna Internetowa Gra Giełdowa, której zasady polegały na inwestowaniu wirtualnych pieniędzy w akcje notowane na GPW. Nie zapomnę, jak na każdej przerwie biegałem do czytelni szkolnej (gdzie znajdował się jedyny w całej szkole punkt dostępu do internetu) żeby sprawdzić opóźnione o 15 min notowania giełdowe i złożyć zlecenia. To był czas hossy lat 2003-2007, która sprawiła, że Polacy zaczęli interesować się giełdą. Od tego czasu minęło już 11 edycji Szkolnej Internetowej Gry Giełdowej, a ja stałem się w pełni doświadczonym inwestorem.

Jak wygląda Twój typowy dzień pracy?

Już przy śniadaniu zapoznaję się z najważniejszymi informacjami z sesji azjatyckiej. W biurze mam briefing z analitykami. Następnie sporo czytam i analizuję największe gospodarki świata, pod kątem możliwych zmian krzywych rentowności, stóp terminowych, danych makroekonomicznych, sprawdzam co dzieje się w polityce i na podstawowych rynkach surowców. Wszystko po to, aby odpowiednio spozycjonować strategię inwestycyjną, a przypomnę, że inwestuję głównie w oparciu o analizę fundamentalną.

Jak wyglądała Twoja droga do zawodowego tradingu? Czy konieczne jest wykształcenie kierunkowe, dyplom, czy przede wszystkim wiedza, pasja i zaangażowanie?

Aby zostać traderem niezbędne są wiedza i pasja. Wiedza, żeby zrozumieć podstawowe prawidła ekonomii i zależności między-rynkowe, a pasja, żeby dotrwać aż nabędziesz doświadczenia. Zaangażowanie przyjdzie z wynikami 😉

Twój wykład na konferencji „Od traderów dla traderów” dotyczy wykorzystania danych makroekonomicznych w tradingu.Czy mógłbyś tutaj przybliżyć nieco ten temat? Jakie problemy musi rozwiązać trader, który pragnie wykorzystać dane makro w swojej strategii?

Inwestorzy detaliczni niestety nie mają łatwego zadania stając w szranki z zawodowymi graczami z największych banków inwestycyjnych świata. Muszą więc zbudować nad nimi przewagę. Taką przewagą może być wykorzystanie analizy fundamentalnej rynku forex. Analiza fundamentalna pozwala spojrzeć w przyszłość, czego niestety nie można powiedzieć a analizie technicznej, która mówi tylko o przeszłości. Tu pojawia się problem dla inwestora indywidualnego, który nie ma wykształcenia ekonomicznego i niezbędnego doświadczenia. Nie wie jak ma interpretować dane makro, nie wie od czego zależą trendy na rynku walut i w konsekwencji patrzy tylko na wykres, a więc od razu staje na przegranej pozycji w stosunku do profesjonalnych uczestników rynku, którzy wykorzystują szeroki wachlarz narzędzi analitycznych i mają lepszy wgląd w to co się dzieje na rynku. Na konferencji „Od traderów dla traderów” postaram się przybliżyć trudną sztukę analizy fundamentalnej, aby uczestnicy zrozumieli od czego zależą przyszłe trendy na rynku walut i potrafili przynajmniej w jakimś stopniu sami je prognozować.

A może lepiej po prostu odpuścić sobie tę całą makroekonomię w tradingu? Wydaje się być bardzo skomplikowana.

To co jest skomplikowane – jest istotne. Co by było, gdyby chirurg odpuścił sobie naukę kości szkieletu ludzkiego organizmu? Wolę sobie tego nie wyobrażać. Tak samo jest w inwestowaniu. Analiza makro pozwala prognozować przyszłość. Stosowanie samej AT to ograniczanie swojego potencjału do zawierania zyskownych transakcji. Pozwól, że wytłumaczę to w jeszcze inny sposób: stosować analizę techniczną to tak jakby przewidywać pogodę na podstawie obserwacji historycznych. Jeśli dodasz to tego obserwację zdjęć satelitarnych, prądów powietrznych itd. (czyli analizę fundamentalną) to masz większą szansę przewidzieć, czy jutro wziąć parasol.

Jaka z kolei dziedzina analizy technicznej jest Ci najbliższa i dlaczego?

Zwracam uwagę na najprostsze rzeczy, takie jak trend, poziomy wsparć i oporów. Nic więcej.

Czy połączenie systemu technicznego z analizą fundamentalną będzie w każdym przypadku korzystne?

Jest to korzystne dla inwestorów detalicznych, którzy nie mają dostępu do profesjonalnych narzędzi analitycznych (terminal Bloomberg, Reuters) i jednocześnie nie zajmują się zawodowo inwestowaniem. Dzięki poznaniu samych podstaw analizy fundamentalnej są w stanie zastosować tzw. fundamentalny filtr trendu i znacząco zwiększyć skuteczność swoich inwestycji. Profesjonalne inwestowanie w funduszach hedge typu Global Macro odbywa się wyłączenie za pomocą analizy fundamentalnej.

Spotkaliśmy się z powiedzeniem „Cena porusza się technicznie pchana danymi makro”. Czy mógłbyś odnieść się do tego stwierdzenia? Doprecyzować lub sprostować zgodnie z Twoją wiedzą?

To jest właśnie to, o czym wspomniałem wcześniej: analiza fundamentalna TWORZY analizę techniczną. Wykres jest więc skutkiem, a nie przyczyną.

Twoja złota zasada w inwestowaniu?

Jeśli nie wiesz co zrobić, nie rób nic.

Jak radzisz sobie ze stresem podczas inwestowania? A może stres całkiem znika w pewnym momencie?

Stres istnieje jeśli masz słabe zarządzanie ryzykiem. Stres jest też pochodną niepewności co do swoich decyzji. Ja mam takie zarządzanie ryzykiem, że jeśli to co się stało na franku nie było w stanie mnie wyrzucić z rynku, to chyba nic już nie będzie w stanie ;)

Gdybyś miał zostać mentorem i uczyć kogoś tradingu od zera, jakich cech szukałbyś u kandydata? Jaka osoba byłaby idealnym Twoim zdaniem materiałem na tradera?

Musiałby być to umysł ścisły, analityczny. Ktoś kto nie daje łatwo za wygraną i lubi łamigłówki.

Ludzie często zadają pytanie: „Ile mi zajmie nauka skutecznego zarabiania na rynkach?” i na forach pojawiają się odpowiedzi typu: „sześć do dziewięciu miesięcy” albo „trzy do pięć lat”. Jakiej odpowiedzi Ty byś udzielił?

Kilka lat. Jeśli ktoś osiąga wcześniej atrakcyjne stopy zwrotu to niestety można mówić o przypadku.

Jakie źródła wiedzy (oprócz praktycznych konferencji) poleciłbyś naszym czytelnikom dążącym do uzyskiwania dochodów na rynkach? Jakieś tytuły?

Głównie polecam blogi znanych ekspertów branżowych. Zapraszam również do mnie na www.marcinbogusz.pl, gdzie staram się przybliżać trudną sztukę analizy fundamentalnej walut.

Konferencja „Od traderów dla traderów” ma przybliżyć uczestnikom profesjonalny wymiar tradingu. Czy Twoim zdaniem warto takie konferencje organizować?

Oczywiście. Powinniśmy popularyzować wśród polskich inwestorów profesjonalne inwestowanie. Detaliczni inwestorzy zagraniczni też się szkolą. Jako branża szkoleniowa, musimy kłaść szczególny nacisk na najwyższej klasy edukację, aby nasi inwestorzy osiągali jak najlepsze rezultaty ze swoich inwestycji.

Dlaczego osoby zainteresowane inwestowaniem powinny wziąć udział w tej konferencji?

Konferencja „Od traderów dla traderów” to niezwykła okazja poznać praktyków rynków, profesjonalnych inwestorów i zarządzających. Oprócz fascynujących wykładów będzie możliwość porozmawiania z nimi osobiście. Dodając do tego super atrakcyjną cenę (większość kosztów idzie na pokrycie hotelu i cateringu) to w ogóle nie ma się nad czym zastanawiać ;)

Podziel się

O autorze

Doradca Inwestycyjny, Makler Papierów Wartościowych, Doktorant
autor e-booka: Podstawy analizy fundamentalnej forex
Od 2005 roku na rynkach finansowych. Specjalizuje się w inwestowaniu na rynku akcji. Doświadczenie zdobył w renomowanych instytucjach rynku kapitałowego takich jak domy maklerskie i towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Obecnie, jako niezależny ekspert - prowadzi konsultacje i szkolenia dla inwestorów i firm oraz pracuje jako zarządzający funduszami akcyjnymi i absolutnej stopy zwrotu w Copernicus Capital TFI S.A.

Pokaż wszystkie artykuły autora: Marcin Bogusz

2 comments

  1. Roman

    Chciałbym zadać pytanie – jeżeli mamy trend wzrostowy i zaczyna się korekta, czekamy na jakiś dobrym wsparciu – to czy ma dla Ciebie znaczenie w jakim stylu cena spadła do tego wsparcia tzn. czy impet dojścia był mocny, gwałtowny spadek czy raczej łagodny typowo korekcyjny ?


  2. Post author
    Marcin Bogusz

    Generalnie nie. Ważne jest moje view co do danej waluty. Jeśli wierzę, że kurs pary walutowej może ruszyć sporo w górę lub w dół, to moment zajęcia pozycji i styl wykonania krekty mają drugorzędne znaczenie. Ostatecznie będzie liczyło się czy miałem rację co do finalnego kierunku ceny. Świetnym przykładem będzie tu moje zagranie buy gbpusd po 1,5120, które pewnie opiszę w weekend (gdy znajdę czas). Kupiłem prawdopodobnie po szczytach lokalnych, ale jak cena może pójść na 1,60, to nie ma różnicy czy kupię po 1,51 czy 1,52. A pamiętać należy, że działam z bardzo małą dźwignią co mi pozwala w zupełności przetrwać taką zmianę ceny bez istotnego uszczerbku na kapitale. Pozdrawiam 🙂

Comments are closed.