KNF: „93% inwestorów traci na rynku forex.” Co jest przyczyną?

KNF: „93% inwestorów traci na rynku forex.” Co jest przyczyną?

Statystyki mają się nijak do wyników osiąganych przez zwycięzców konkursów inwestycyjnych i przekazu marketingowego brokerów forex. We wczorajszym komunikacie Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała informację, że 93% klientów polskich domów maklerskich, operujących na rynku forex, nie zarobiło w zeszłym roku. Z tego krótkiego komunikatu, wbrew pozorom można wysnuć bardzo ciekawe wnioski…

93% czy 81% klientów traci?

W komunikacie, którego pełna treść dostępna jest na stronie www.knf.gov.pl podane są dwie wielkości. Najpierw jest mowa o 81% tracących klientów, a dalej o 93%. Pierwsza statystyka uwzględnia wynik na zamkniętych pozycjach, a druga zawiera również wycenę pozycji otwartych. Wniosek, który się nasuwa, to że inwestorzy nie zamykają stratnych pozycji!!! Ponieważ, jeśli by tak było, to te wielkości nie różniłyby się tak znacznie.

Wielu inwestorów myśli, że dopóki nie zamknęli stratnej pozycji to jeszcze nie stracili. Jest to całkowicie błędne rozumowanie. To tak jak by kupić mieszkanie w 2008 roku za 15 000 zł/m2 i twierdzić, że dopóki nie sprzedam, to nie mam straty, mimo, że jego dzisiejsza cena rynkowa to zaledwie 8 000 zł/m2. Liczy się bieżąca wycena do określenia wyniku.

Innym czynnik mający znaczny wpływ na słabe wyniki, to zbyt szybkie zamykanie zyskownych pozycji. Gdyby inwestorzy potrafili utrzymywać otwarte zyskowne pozycje to wielkości 93% i 81% były by odwrócone, tzn. statystyka byłaby lepsza przy uwzględnieniu otwartych pozycji!

Czy ktoś jeszcze stosuje się do fundamentalnego powiedzenia giełdowego: Ucinaj szybko straty i pozwól zyskom rosnąć !?

Jakie są przyczyny?

Jest wiele przyczyn, jednak większość z nich wynika najczęściej z dwóch: nieświadomości i lekceważenia rynku forex. Inne przyczyny są ich pochodną. Większość inwestorów myśli, że wystarczy „zgadnąć„, w którą stronę podążą notowania danej pary i dzięki temu mają 50% szans na zarobek. Niestety, w realnym tradingu dochodzą emocje, impulsywne zmiany strategii, koszty transakcyjne (niedoceniany element!), niekonsekwencja, brak przygotowania, nierealistyczne oczekiwania tysięcy procent zysków, utopia tradera leżącego na leżaku z laptopem na kolanach na egzotycznej plaży i wiele innych psychologicznych pułapek czyhających na początkującego adepta rynku forex.

Jak znaleźć się w zaszczytnym gronie zarabiających?

Przede wszystkim pokornie uczyć się trudnej sztuki analizy rynku i inwestowania i nie ulegać złudzeniom łatwych, regularnych i szybkich zysków.

Moja praca związana z niniejszym blogiem ma na celu przedstawiać Ci prawdziwe i rzetelne oblicze rynku rorex. Uczestnictwo w szkoleniu Świadomy Inwestor z pewnością przybliży Cię do tych magicznych 7%.

Podziel się

O autorze

Doradca Inwestycyjny, Makler Papierów Wartościowych. Od 04.2017 roku zarządzający ALFA Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym w AgioFunds TFI S.A.

Pokaż wszystkie artykuły autora: Marcin Bogusz

1 comment

  1. jenek

    Ja bym poszedł ale strasznie drogo, może będzie wersja ebookowa albo jakieś nagranie – takie streszczenie za niższą cenę ?

Comments are closed.